Spanglish Struggles Journal: co jest w środku i jak zacząć mówić
Opublikowano 27 października 2026
Spanglish Struggles to konto na Instagramie o codziennych zmaganiach z mówieniem po hiszpańsku, prowadzone przez Curta i Gen. We wrześniu 2026 wydali książkę: Spanglish Struggles Journal: 30 Days of Spanish Journaling. Jeśli wpisujesz w wyszukiwarkę „Spanish Struggles”, najpewniej chodzi właśnie o nią.
Czym jest Spanglish Struggles Journal?
Według opisu na Amazonie to dziennik z podpowiedziami dla początkujących: trzydzieści dni codziennych zadań, dzięki którym piszesz trochę po hiszpańsku o własnym życiu, ze słownictwem, pomocą gramatyczną i miejscem na refleksję i śledzenie postępów. Autorzy chcą, żeby ćwiczenie hiszpańskiego było mniej nauką, a bardziej częścią dnia.
- Pełny tytuł: Spanglish Struggles Journal: 30 Days of Spanish Journaling (A1 to A2)
- Autorzy: Curt i Gen, twórcy Spanglish Struggles
- Poziom: początkujący, A1-A2
- Format: wersja papierowa, 177 stron, po angielsku
- Wydanie: wrzesień 2026, dostępna na Amazonie
Dlaczego dziennik pomaga
Kilka zdań dziennie o własnym życiu to mądry start. Uczysz się słów, których naprawdę potrzebujesz (praca, plany, kiepski dzień), a nie listy z podręcznika, i masz czas, żeby pomyśleć, sprawdzić i poprawić błędy. Miesiąc krótkich wpisów składa się na twoje własne rozmówki.
Czego pisanie nie załatwi
Mówienie to co innego. W prawdziwej rozmowie nikt nie czeka, aż złożysz zdanie, a rozmówca odpowiada szybko, często słowami, których się nie spodziewasz. Dlatego tylu uczniów potrafi napisać porządny akapit, a w barze i tak się blokuje. Pisaliśmy o tym w tekście dlaczego blokujesz się, gdy Hiszpan odpowiada.
Jak połączyć dziennik z mówieniem
Nie musisz wybierać. Pisz dalej i dodaj codziennie dwa małe kroki:
- Napisz wpis w dzienniku, tak jak proponuje książka.
- Powiedz go na głos raz, w normalnym tempie, nie czytając każdego słowa.
- Przećwicz jedną prawdziwą sytuację, na przykład zamawianie kawy, razem z odpowiedziami, które pewnie usłyszysz.
Niektóre zdania sprawdzą się i w dzienniku, i w rozmowie:
Hoy he ido a la playa.
Dziś byłem (byłam) na plaży.
W Hiszpanii o tym, co wydarzyło się dziś, mówi się zwykle w czasie pretérito perfecto: hoy he ido, hoy he comido.
Me apetece un café.
Mam ochotę na kawę.
Me apetece to codzienne hiszpańskie „mam ochotę”. Przydaje się na papierze i w barze.
No sé cómo se dice...
Nie wiem, jak się mówi...
Najprzydatniejsze zdanie, gdy utkniesz. Powiedz je, pokaż albo opisz i mów dalej.
Najczęstsze pytania
Spanish Struggles czy Spanglish Struggles?
Konto i książka nazywają się Spanglish Struggles. Wiele osób wpisuje „Spanish Struggles”, bo łatwo to pomylić. Pełny tytuł dziennika to Spanglish Struggles Journal: 30 Days of Spanish Journaling.
Dla kogo jest ten dziennik?
Dla początkujących. Według opisu jest przeznaczony dla poziomu A1-A2: dla osób, które dopiero zaczynają, albo szukają przyjemnego sposobu na ćwiczenie tego, co już znają.
Czy Hola Calle ma coś wspólnego ze Spanglish Struggles?
Nie. Hola Calle to niezależna aplikacja do ćwiczenia hiszpańskiego, jakim mówi się w Hiszpanii, i nie jesteśmy powiązani ze Spanglish Struggles. Po prostu uważamy, że codzienny dziennik i kilka minut mówienia świetnie się uzupełniają.
Chcesz zacząć mówić już dziś? Spróbuj zamówić kawę w Hiszpanii albo skorzystaj z planu na pięć minut dziennie przed wyjazdem.